Derby dla Czarnych

Derby dla Czarnych

Relacja spotkania

herb  KS CZARNI Sucha Góra
1:0
(0:0)
herb KS Górnik Bobrowniki Śl.
KS CZARNI Sucha Góra KS Górnik Bobrowniki Śl.

2015-04-18, 16:00

Czas spotkania: 90 min.

<br />

Jeszcze w piątek wieczorem wydawało się iż na mecz wyjdziemy w 11 bez ławki rezerwowych. Oprócz wykluczenia za 8 żółtą kartkę Bartosza Chrysta część zawodników miała swoje obowiązki zawodowe czy szkole ale zmobilizowali się , poukładali sprawy i w składzie było 16 zawodników. My do meczu przystąpiliśmy z respektem dla wicelidera ale nie ze strachem graliśmy odważnie ale nie zapominaliśmy o obronie. W pierwszej połowie mieliśmy kilka dogodnych sytuacji min. rzut wolny z ok 25 m w wykonaniu Łukasza Kamela ( płaski strzał po ziemi na rzut rożny sparował bramkarz gości) , goście praktycznie tylko raz zagrozili poważnie naszej bramce oddając niecelny strzał z ok. 13 metra pola karnego ale był on niecelny. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0 ze wskazaniem na naszą drużynę co podkreślali nie tylko kibice. Druga połowa a właściwie jej pierwsza część nie różniła się od pierwszej połowy jednak z upływem czasu było widać iż w szeregi gości zaczyna wkradać się nerwowość bo takiego obrotu sprawy się nie spodziewali iż cały czas będzie wynik remisowy do…..67 minuty która okazała się decydującą. Za faul na naszym zawodniku sędzia spotkania podyktował rzut wolny z ok 35-40m z lewej strony boiska , do piłki podszedł Waldemar Baran i wrzucił ja silnym uderzeniem w pole karne, tam najwyżej wyskoczył Dawid Madejski i przedłużył lot piłki która wylądowała w siatce !!!. U nas szalona radość a u gości konsternacja i zdziwienie. Nasza radość nie trwała krótko , w 68 minucie faulujący strzelec bramki, kapitan Dawid Madejski otrzymuje drugą żółtą kartkę ( pierwsza była dana pochopnie i na wyrost) a w konsekwencji czerwoną i musi opuścić boisko. Tak więc przyszło przez 22 minuty bronić wyniku i to 10 zawodników ale….daliśmy radę i nie przeczę tu iż potrzeba było do tego szczęścia które nam w tym dniu sprzyjało. Zawodnicy z Bobrownik dążyli do zmiany wyniku ale trochę „bili głową w mur” i jakiś 100% okazji w tym okresie nie posiadali a że z ubiegającym czasem grali coraz bardziej nerwowo to i efektu takiej gry nie było i bardzo dobrze dla nas. To zwycięstwo bardzo cieszy zwłaszcza że odniesione z o wiele wyżej notowaną w tabeli drużyną. Słowa uznania i szacunku za cały wysiłek włożony w mecz.

TUTAJ galeria zdjęć z meczu dzięki uprzejmości strony klubowej KS Górnik Bobrowniki

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości